Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

Zlepki

Jak zwykle zacznę dziwnym wstępem, mówiąc, że ten post będzie troszkę inny. Do tej pory jak coś dodawałem to miałem jakiś zamysł tego co chcę napisać, to nie były czyste zlepki myśli bo takie po prostu ciężej mi ująć słowami, a ten post będzie zlepką zlepki myśli :) Wiele "artystów" o ile można tak kogokolwiek nazwać mówi, że chcą kobiety będącej przedłużeniem ich myśli, dobrym przykładem są muzycy, gdzie kobieta dokłada jakąś część (głos, instrument) do ich pracy tworząc kompletną całość, oczywiście to przedłużenie tyczy się całkowicie wszystkich dziedzin życia i nie ma w nim ograniczeń, ja natomiast pragnę nie tyle przedłużenia co prędzej (zdaję sobie sprawę jak głupio to brzmi ale nie umiem tego nazwać) odbiornika moich myśli. Codziennie przez głowę przechodzi mi masa myśli, czasami trochę wyższych niż te dotyczące codzienności, zwykle nie mają w ogóle styczności z tym co mnie w danej chwili otacza, to pomysły, założenia, zastanowienia, potrzebuję kogoś kto zawsze będzi...

Muzyka ;3

Nie jestem w stanie powiedzieć, jak wiele razy widziałem bzdurne powiedzonka "bez muzyki nie mógłbym żyć" i być może nie są one aż takie bzdurne, ogólnie nie lubię takiego sposobu mówienia na różne rzeczy, przypuszczam, że wynika to z wszechobecnej obojętności, która mną zawładnęła (jeśli chodzi o przyziemne rzeczy). Ja czuje coś trochę odmiennego bo słuchając muzyki nie słucham jej w sensie dosłownym, nie znam nut, akordów, nie nasłuchuję błędów, potrafię odróżnić (przynajmniej w tych mało kontrowersyjnych kawałkach) dobre granie od złego i tyle mi w sumie starcza, bo muzyka nie tyle pozwala mi odnaleźć siebie co raczej uruchomić niektóre kawałki mnie. Rozwijając myśl, Indie Rock (zwłaszcza Angielski) budzi we mnie jakiegoś zakochanego naiwnego chłopca, Jazz wstrzymanego i oddanego kulturze dżentelmena, Rap często pobudza ego albo wywołuje smutek, mógłbym tak wymieniać bez końca ale bazowo opiera się to na uruchamianiu czegoś, jakichś trybików w środku mnie i to jest chyba ...