Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Dzieciństwo, odwaga.

Nie rozumiem ludzi, kompletnie. Mówią jak to chcieli by być dzieciakami, jak to chcą znowu marzyć, bawić się. To czemu tego do cholery nie robią? Jeśli nie mają odwagi być tym kim chcą to po co w ogóle żyją? Żeby być kimś innym? To bez sensu. Chcesz być dzieckiem? Bądz. Chcesz być muzykiem? Badz, przynajmniej spróbuj (przepraszam ale coś zepsułem i nie mam z z kreseczką na komputerze :( ) Przecież po to (chyba?) jest życie, żeby siebie poznawać i cieszyć z życia. A jak można cieszyć się z życia jeśli nie jest się sobą? Ja coraz więcej wiem, uczę się, czytam, oglądam, ale im bardziej poznaje ludzi, skurwysyństwo jakie jest na świecie i to wszystko to coraz bardziej staje się dzieckiem. Nie interesuje mnie polityka, choć wiem o niej trochę. Nie interesuje mnie, że ktoś kogoś nie lubi, niech robi co chce, ja tu tylko siedzę, bawię się, korzystam z życia. Empatia? Oczywiście, chętnie ale nigdy na siłę. Myślę, że gdyby nie dziecko we mnie to nigdy nie byłbym tak hm.. 'specyficzny', ...